Czasami powtarzam swojej grupie, że ich świat nigdy nie będzie taki sam. Jeśli ktoś decyduje się na naukę w TF, a później prace w aptece otrzymuje w pakiecie nieustanne szperanie po książkach, internecie w i poszerzanie wiedzy. Tak już jest! Postój na przysłowiowe 5 minut, skutkuje trudną gonitwą za peletonem. Dobrze wiedzą o tym osoby, które wracają po urlopach macierzyńsko-rodzicielskich.

Słyszę – muszę się wszystkiego uczyć od nowa…od siebie dodam, powtarzać. Dużo łatwiej odświeżyć wiedzę i dołożyć trochę nowej, niż startować od zera 🙂 Coś na ten temat wiecie? Nie ulega wątpliwości, że trzeba robić regularnie miejsce na korze mózgowej na duża porcję codziennych nowości. Teraz do sedna! Przyszło pytanie o farmakologię, jak się jej uczyć tuż przed rozpoczęciem stażu? A jak pracując w aptece. Zaangażowałam słuchaczki, które pracują jako pomoce.Posłuchajcie.

 Jeśli masz uwagi lub propozycje, podziel się nimi ! Synergia pomaga się uczyć. Skorzystają inni, a przede wszystkim TY..  Pisz pod postem ( możesz anonimowo) albo skorzystaj z formularza kontaktowego.