filmy Zdarza się ta, że przysyłacie prośby o pomoc w  rozwiązaniu recept, chodzi o obliczenia i omówienie wykonania leku. Nie odrabiam cudzych prac domowych, często nie reaguję, albo zachęcam do samodzielnej pracy, natomiast bardzo chętnie sprawdzę i zostawię uwagi.  

Tym razem zrobiłam wyjątek i postanowiłam upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu. Pomóc Agnieszce, a po drugie pokazać, że sam przepis na lek nie daje pełnego obrazu sytuacji. 

Pierwsza część poświęcona jest właśnie brakom w zadaniu. Zapraszam do komentowania