atramNo właśnie kogo? Historia farmacji zna podobne przypadki. W latach dziewięćdziesiątych w Łodzi głośna była sprawa perhydrolu wykrytego w robionych kroplach ocznych. Było to pokłosie konfliktu o przejęcie apteki. Na szczęście w odpowiednim momencie pomyłkę wychwycono. Później Corhydron zamieniony w Jelfie z  Pancuronium ( jeśli dobrze pamiętam)

Afera na cały kraj, policja odbierała z aptek Corhydron, minister nie wychodził z telewizji, wszystkich ogarnęła zbiorowa histeria. W tle były rozgrywki o przejęcie Polfy Jelenia Góra czyli Jelfy ( teraz chyba Teva) Tym razem mechanizm pomyłki bardzo podobny. Pozamieniano blistry w pudełkach. Jeśli ktoś kiedykolwiek był w dużym zakładzie farmaceutycznym to domyśla się, że tego rodzaju sytuacje, bez udziału intencjonalnego nie zdarzają się. Co prawda na jednej linii produkuję się kilka leków, ale nigdy jednocześnie. Między innymi dlatego, aby wyeliminować pomyłki Najszczelniejsze procedury  zawiodą w przypadku świadomego działaniem na szkodę….pacjenta.   Czytaj więcej